Giełda komputerowa we Wrocławiu. Łezka kręci się w oku

To była świątynia nowoczesności i marzeń. W każdą niedzielę od bladego świtu młodzi (i nie tylko) wrocławianie stali w długiej kolejce, by kupić bilet na giełdę komputerową na stołówce Politechniki Wrocławskiej. Dziś nie ma już ani giełdy, ani stołówki.

Można tu było kupić wszystko – od czystych dyskietek przez pirackie gry i programy po części komputerowe i same komputery. Tylko najbogatsi mogli sobie pozwolić na Atari, Commodore czy Amigę z Pewexu – wszyscy pozostali po swoje pierwsze komputery przyjeżdżali właśnie na Politechnikę Wrocławską. To właśnie tutaj, jako sprzedawcy na dziesiątkach stoisk, zaczynało wielu szefów dzisiejszych korporacji informatycznych. Zdjęć i filmów z tego okresu jest bardzo mało. Do kilku udało nam się jednak dotrzeć! Zobaczcie!

0 Votes: 0 Upvotes, 0 Downvotes (0 Points)

Leave a reply

Loading Next Post...
Follow
Popular Now
Loading

Signing-in 3 seconds...