
Jest trzeci oficjalny kandydat na prezydenta Wrocławia. To Jerzy Michalak, przedstawiciel Bezpartyjnych Samorządowców. W wyborach startował już 5 lat temu. Zajął wtedy czwarte miejsce, zdobywając 6.93 proc. głosów.
– Pięć lat temu powiedziałem, że pan Jacek Sutryk nie będzie dobrym prezydentem. I nie myliłem się. Zaciągnął u mieszkańców dług, którego nie spłacił – mówił w piątek na wrocławskim Rynku Jerzy Michalak. – Jego prezydentura opierała się na pogardzie, braku wizji i konsekwencji oraz kolesiostwie, które zmieniło standardy zarządzania miastem – ocenił. – My sprawimy, że mieszkańcy będą mogli być powtórnie dumni ze swojego miasta. Naszym dekalogiem będzie otwartość i dialog. Wyrzucimy kolegów królika ze wszystkich spółek i przywrócimy tam standardy menedżerskie – zapowiedział. – To, co Jacek Sutryk zrobił z Wrocławiem, to potwarz – stwierdził.
Jerzy Michalak ma 50 lat. W latach 2010–2014 był radnym miejskim Wrocławia. Od lutego 2014 do grudnia 2014 piastował funkcję wicemarszałka województwa dolnośląskiego, a od grudnia 2014 do listopada 2018 był radnym sejmiku dolnośląskiego i członkiem zarządu województwa.
Jerzy Michalak jest trzecim oficjalnym kandydatem na prezydenta Wrocławia. Wcześniej start w wyborach zadeklarowali Jacek Sutryk i Robert Suligowski (Zieloni). Wciąż nie wiadomo, kto będzie kandydatem Platformy Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości, Lewicy i Konfederacji. Trzecia Droga rekomendowała do startu posłankę Izabelę Bodnar, ale ta nie podjęła jeszcze decyzji w tej sprawie.
Wybory prezydenta Wrocławia odbędą się 7 kwietnia, a druga tura – 21 kwietnia.






