
O włos od tragedii na Moście Grunwaldzkim we Wrocławiu. W niedzielę wieczorem do rzeki skoczył człowiek. Na szczęście przeżył skok.
– W niedzielę o godzinie 19.42 wpłynęło na numer alarmowy 984 zgłoszenie o mężczyźnie, który chce skoczyć z Mostu Grunwaldzkiego we Wrocławiu. Już po 2 minutach ratownicy WOPR jako pierwsi dotarli łodzią na miejsce zdarzeni – relacjonuje Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Od światków zdarzenia ratownicy usłyszeli, że mężczyzna skoczył z mostu, dopłynął do brzegu i samodzielnie wyszedł, następnie zgłosił się do patrolu policji.
– Po 5 minutach, zanim dotarły inne służby, działania zakończono – przekazuje WOPR.






