
Wrocław wypadł z listy miast, które od 1 stycznia 2026 roku muszą wprowadzić strefy zamknięte dla najmniej ekologicznych starych samochodów. Taki obowiązek miał dotyczyć Wrocławia, Warszawy, Krakowa i Katowic. Niespodziewanie okazało się, że jakość powietrza we Wrocławiu mocno się poprawiła i miasto będzie z nowego obowiązku zwolnione.
Uchwalone pod koniec 2024 roku prawo mówi, że obowiązek wprowadzenia strefy czystego transportu (czyli w praktyce obszaru zamkniętego dla ruchu określonych pojazdów) mają te miasta powyżej 100 tysięcy mieszkańców, w których przekroczone są roczne normy dwutlenku azotu.
Wrocław przekraczał te normy od 2020 roku. Nowy raport ogłoszony 29 kwietnia przez Departament Monitoringu Środowiska Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska przyniósł sporą niespodziankę. – W 2024 r. na żadnym stanowisku pomiarowym w województwie dolnośląskim nie zanotowano przekroczenia poziomów dopuszczalnych dwutlenku azotu zarówno średniorocznego, jak i 1-godzinnego – czytamy w raporcie. – W roku 2024 zmniejszyły się stężenia dwutlenku azotu w centrum Wrocławia, w wyniku czego w aglomeracji wrocławskiej po raz pierwszy od roku 2020 dotrzymany został średnioroczny poziom dopuszczalny dla tego zanieczyszczenia – podkreśla GIOŚ.
– W ostatnim latach można zauważyć stopniową poprawę jakości powietrza pod względem poziomu zanieczyszczenia pyłem zawieszonym PM10. Stężenia średnie roczne nie są przekraczane od 2022 roku. Problemem pozostają epizody wysokich stężeń dobowych pyłu zawieszonego PM10 w sezonie grzewczym. W porównaniu do roku 2023 stężenia średnioroczne pyłu zawieszonego PM10 w 2024 r. na większości stacji wzrosły. Wzrosła też ilość dni z przekroczeniem wartości średniodobowej poziomu dopuszczalnego na stacjach. Nadal na tle województwa wyróżnia się Nowa Ruda w powiecie kłodzkim. W roku 2024 na całym obszarze województwa dolnośląskiego, dotrzymany został poziom dopuszczalny pyłu zawieszonego PM2,5 – czytamy też w waporcie.
– Istotnym problemem, pomimo znacznego spadku stężeń, w skali województwa dolnośląskiego pozostają wysokie stężenia benzo(a)pirenu zawartego w pyle zawieszonym PM10. Przekroczenie poziomu docelowego B(a)P zarejestrowała w 2024 r. połowa stacji pomiarowych w województwie. Na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat zauważalny jest spadek stężeń średniorocznych benzo(a)pirenu, chociaż w roku 2024 zarejestrowano wzrost stężeń w odniesieniu do roku 2023 – ogłoszono tez w raporcie.
W sezonie letnim rejestrowany jest wzrost stężeń ozonu, spowodowany obecnością w atmosferze jego prekursorów oraz w dużej mierze warunkami meteorologicznymi. W 2024 r. stwierdzono przekroczenia poziomu docelowego ozonu określonego ze względu na ochronę zdrowia ludzi w aglomeracji wrocławskiej i strefie dolnośląskiej oraz ze względu na ochronę roślin w strefie dolnośląskiej. Podobnie jak w latach wcześniejszych we wszystkich strefach i w obu kryteriach przekroczony został poziom celu długoterminowego ozonu.






