
Cmentarz Osobowicki – największa nekropolia we Wrocławiu – ma problemy z dzikami. Zwierzęta czują się tutaj jak u siebie.
– Dziki wchodzą na teren cmentarza z powodu ignorowania przez osoby odwiedzające nekropolię naszego apelu o zamykanie bramek – rozkładają ręce w Zarządzie Cmentarzy Komunalnych. – Dla bezpieczeństwa i komfortu wszystkich osób znajdujących się na terenie cmentarza, bardzo prosimy o pilnowanie aby bramki były zamknięte lub domknięte w przypadku tych wyposażonych w samozamykacz. Dziki nie są groźne, nie atakują ludzi, są to jednak dzikie zwierzęta, o czym należy pamiętać. Nie należy się do nich zbliżać, ani ich dokarmiać. Nie wolno też prowokować ich do kontaktu bezpośredniego – podkreśla zarządca cmentarza.
Aby utrudnić dzikom wchodzenie na teren cmentarza, ZCK zdecydował o czasowym zamknięciu trzech wejść do nekropolii, którymi dziki najczęściej dostawały się do środka. To wejścia przy polu 1 od ul. Osobowickiej, przy polu 145 od ul. Łużyckiej oraz przy polu 134 od ul. Kumko (powyżej dużego parkingu).
21.12.2023 u samicy dzika odstrzelonej niedaleko Cmentarza Osobowickiego – na wrocławskim Rędzinie – stwierdzono zakażenie ASF – afrykańskim pomorem świń. To groźna, zakaźna i zaraźliwa choroba wirusowa świń. – Ludzie nie są wrażliwi na zakażenie wirusem ASF – uspokaja Główny Inspektorat Weterynarii.






