
Aż 51 tysięcy mandatów w pół roku, czyli blisko 300 dziennie, trafiło do kierowców, którzy przekraczali prędkość na autostradzie A4 między Kostomłotami a Kątami Wrocławskimi (to odcinek Legnica – Wrocław). Działa tam odcinkowy pomiar prędkości.
W miejscu, gdzie funkcjonuje odcinkowy pomiar prędkości obowiązuje ograniczenie do 110 km/h. Autostrada jest tam fatalna, nie ma nawet pasa awaryjnego – wzdłuż jezdni przebiega za to głęboki rów. Wypadki są tu na porządku dziennym. Mimo to kierowcy wciąż przekraczają tutaj prędkość. To właśnie dlatego zdecydowano się na uruchomienie w tym miejscu jej odcinkowego pomiaru.
Prędkość mierzona jest na odcinku 8 kilometrów. Urządzenia monitorują czas wjazdu i wyjazdu z tej strefy dla każdego pojazdu z osobna. Jeśli czas ten wskazuje na jazdę ze zbyt dużą prędkością, mandat wystawiany jest z automatu.
W całej Polsce działają 44 odcinkowe pomiary prędkości. W pierwszym półroczu 2024 system wystawił łącznie 123 tysiące mandatów, w tym aż 51 tysięcy właśnie na autostradzie pod Wrocławiem. Lada moment podobny system będzie uruchomiony na al. Jana III Sobieskiego we Wrocławiu.






