
We Wrocławiu żyje 829 bezdomnych – wynika z najnowszych danych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, pochodzących z października ubiegłego roku. Prawie 200 bezdomnych mimo mrozów nie korzysta z noclegowni.
Ostatnie liczenie osób w kryzysie bezdomności odbyło się pod koniec października 2023 roku. Sprawdzono miejsca zgłaszane przez mieszkańców, placówki, w których przebywać mogą osoby doświadczające bezdomności oraz wykorzystywane jako schronienia miejsca, takie jak osłony, piwnice, altany działkowe – tłumaczy Anna Bytońska z MOPS.
I apeluje, by szczególnie w czasie trwających mrozów zwracać uwagę na osoby, które przebywają lub śpią na dworze, mieszkają w wiatach, pustostanach. – Przy takiej pogodzie grozi im szybkie wychłodzenie i śmierć – mówi. I prosi, by o osobach potrzebujących pomocy lub schronienia zawiadamiać policję, straż miejską lub MOPS.
Obecnie we Wrocławiu funkcjonuje 14 placówek, w których zimą na bezdomnych czeka 800 miejsc. – Dziś w około południa w placówkach było jeszcze 160 miejsc wolnych – podkreśla Bytońska.
Bezdomni mogą skorzystać także z jadłodajni (ok. 2 tysiące posiłków dziennie), łaźni czy punktów wydawania odzieży. Od początku listopada w godzinach wieczornych po wrocławskich ulicach jeździ także streetbus, czyli „ogrzewalnia na kółkach”. W środku bezdomni mogą się ogrzać przy ciepłym posiłku czy uzyskać pomoc medyczną. Autobus wyrusza codziennie o godzinie 20 z przystanku przy ulicy Sieradzkiej i jedzie przez główne punkty miasta do ogrzewalni na rogu Zaporoskiej i Gajowickiej. Autobus będzie kursował do końca marca 2024 roku.






