
Wrocławskie służby ostrzegają przed groźną bakterią, która pojawiła się w rzekach przepływających przez miasto. To Ralstonia solanacearum. Jej obecność potwierdzono w Odrze, Widawie, Oławie i Ślęzie. Nie jest niebezpieczna dla ludzi, ale może być zabójcza dla ziemniaków, pomidorów czy pelargonii. Dlatego pod żadnym pozorem nie należy używać skażonej wody do podlewania roślin.
– Bakteria nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt, ale jest bardzo dużym zagrożeniem w szczególności dla upraw ziemniaka i pomidora. Bakteria może atakować również m.in. pelargonię, oberżynę, paprykę – wylicza Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa we Wrocławiu, który wydał w sprawie bakterii specjalne ostrzeżenie.
Bakteria może przenosić się z zakażonymi wodami powierzchniowymi, dlatego nie należy stosować wody pochodzącej z wyżej wskazanych odcinków rzek do nawadniania, zraszania oraz opryskiwania roślin ziemniaka i pomidora. Bakteria może się rozprzestrzeniać przez zainfekowane rośliny, w tym bulwy ziemniaka, a także narzędzia, środki transportu i glebę przylegającą do sprzętu używanego przy produkcji roślin żywicielskich.
Miejsca, gdzie pojawiła się bakteria:





