
2000 złotych mandatu i 18 punktów karnych – to kara dla młodej kobiety, która swoim audi szalała na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Pędziła z prędkością ponad 170 km/h, w dodatku podjeżdżając niemal do zderzaków innych aut. Policjanci łapali się za głowy! Zobaczcie nagranie z interwencji.
Pani Wiktorio, ma pani prawo jazdy od roku. Powinna pani wiedzieć, jaką odległość trzeba zachować między pojazdami – mówił do kobiety policjant z grupy Speed? – Bezpieczna? To słowo worek! Na drodze ekspresowej to pani prędkość dzielona na pół. To minimalna odległość w metrach. To jest minimum na reakcję – tłumaczył funkcjonariusz. – Zastanawiam się czy pani prawa jazdy nie zatrzymać. To ludzkie pojęcie przechodzi – denerwował się. Wreszcie nałożył na kobietę 1500 zł mandatu i 13 punktów za przekroczenie prędkości oraz 500 złotych i 5 punktów za zbyt małą odległość od innych pojazdów.
– Podobnie zachował się kierowca drugiego audi, którego chwilę później zatrzymali do kontroli policjanci z tego samego patrolu. Tym razem koszty jakie poniesie sprawca wykroczeń to 1300 zł oraz 14 punktów karnych – mówi Aleksandra Freus z policji.
– Przypomnijmy, że jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków na drogach, są wciąż brawura za kierownicą i nadmierna prędkość oraz niezachowanie należytej ostrożności, a tym jest właśnie jazda z niezachowaniem odpowiedniej odległości od poprzedzającego pojazdu – dodaje policjantka.





