
Wpis matki z Jelcza – Laskowic pod Wrocławiem na publicznej grupie facebookowej na równe nogi postawił miejscowych policjantów. – Zaniepokojona mama zamieściła wpis dotyczący nieznanego mężczyzny, który z posiadanej przez nią informacji proponował małoletniemu synowi pieniądze, czym wywołał u chłopca strach i niepokój – zdradza policja. – Opisana przez zaniepokojoną kobietę sytuacja miała miejsce kilka dni przed dokonanym wpisem i co najważniejsze nie została zgłoszona na policję – podkreślają funkcjonariusze.
Mimo to z własnej inicjatywy zajęli się sprawą. Porozmawiali z kobietą i jej 12-letnim synem, obejrzeli nagrania z monitoringu, przepytali sąsiadów z całej okolicy. Dotarli też do wskazanego przez kobietę mężczyzny, którym okazał się 58-letnim mieszkaniec Jelcza Laskowic. – Jak ustalono, podczas pobytu na placu zabaw w okolicy ul. Bożka w Jelczu – Laskowicach, co jakiś czas poprosi nieznane mu osoby małoletnie o zrobienie zakupów w pobliskim sklepie, na które przekazuje im gotówkę w wysokości 100 zł. Po wykonanych zakupach osoby otrzymują wydaną resztę, jako dowód wdzięczności za okazaną pomoc – tłumaczą funkcjonariusze. – Ta sytuacja spowodowana jest chorobą mężczyzny – zaznaczają. I dodają, że nie potwierdzono informacji, aby kiedykolwiek doszło do sytuacji, w której 58-latek miałby nakłaniać osoby małoletnie do wspólnego opuszczenia miejsca w którym przebywali.
– Cieszymy się, że na różnych istniejących forach i grupach wymieniają się Państwo ważnymi dla wszystkich osób informacjami, apelujemy jednak, by w pierwszej kolejności zagrażające życiu lub zdrowiu oraz niepokojące sytuacje zgłaszać na numer alarmowy 112 lub bezpośredni do jednostki policji. Pamiętajmy również, że internet jest miejscem ogólnodostępnym, gdzie wiek i adres zamieszkania nie jest przez nikogo weryfikowany, dlatego może być wykorzystywany do szerzenia strachu oraz nienawiści wśród lokalnych mieszkańców – podkreśla Komenda Powiatowa Policji w Oławie.






