
W ostatniej chwili ratownikom Wodnego Pogotowia Ratunkowego z Wrocławia udało się uchronić trójkę kajakarzy przed prawdziwą tragedią.
W niedzielę około godz. 11 spragnieni wodnych przygód śmiałkowie próbowali wpłynąć na obszar Śródmiejskiego Węzła Wodnego. To fragment rzeki, po którym mogą przemieszczać się tylko statki i profesjonalne łodzie z odpowiednim napędem.
– Na tym odcinku Odry w centrum Wrocławia znajdują się dwie elektrownie wodne i dwa jazy z największym spadkiem wody ok. 6 – 7 metrów – tłumaczą ratownicy WOPR. – To miejsce wyjątkowo niebezpieczne – podkreślają. Na szczęście w niedzielę w porę udało im się zawrócić odważnych kajakarzy.





