
Aż 30 172,20 zł emerytury dostaje co miesiąc były lekarz z Wrocławia. To najwyższa emerytura w mieście – wynika z oficjalnych danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Pan doktor pracował na tę emeryturę do 78 roku życia. 22 455,93 zł miesięcznie dostaje z kolei była nauczycielka z Wrocławia, która na emeryturę przeszła w wieku 83 lat.
Na drugim biegunie jest więzień z zakładu karnego. Na jego konto ZUS przelewa co miesiąc 62 grosze. Jak podaje Iwona Kowalska-Matis, przeciętna emerytura na Dolnym Śląsku w 2023 roku wynosiła 3 492,47 zł, przy średniej emeryturze w kraju 3 457,00 zł.
Najwyższe średnio emerytury są wypłacane w województwie śląskim: 4 029,45 zł. Najniższe średnio emerytury są wypłacane w województwie podkarpackim: 3 118,12 zł.
Wysokość emerytury zależy od tego ile pieniędzy zgromadzimy na emerytalnym koncie, dlatego praca „na czarno” lub na umowę o dzieło, od których nie odprowadza się składek dają w efekcie groszowe emerytury.
– Także bezpłatne urlopy i ciągłe zwolnienia lekarskie są gwarancją niskiej emerytury. Tylko wieloletnie gromadzenie składek na indywidualnym koncie emerytalnym zapewnia wysokie wypłaty z ZUS po przejściu na emeryturę – mówi Iwona Kowalska-Matis regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku. – Zawsze, gdy młody człowiek pyta mnie, jaką będzie miał w przyszłości emeryturę wtedy odpowiadam mu, że taką, jaką sobie wypracuje – dodaje.
Rzeczniczka wyjaśnia, że kiedy składamy wniosek o emeryturę po osiągnięciu wieku emerytalnego, kwota, jaką zgromadziliśmy na indywidualnym koncie emerytalnym jest dzielona przez ilość miesięcy naszego dalszego życia. Jasno z tego wynika, że kwota emerytury jest wynikiem prostego działania matematycznego. Staż pracy brany jest przez ZUS pod uwagę tylko wtedy, gdy z wyliczeń wychodzi kwota emerytury niższa niż gwarantowana, która jeszcze do końca lutego wynosi 1588,44 zł brutto.
Jeżeli kobieta pracowała minimum przez 20, a mężczyzna przez 25 lat wtedy ZUS będzie im wypłacał kwotę gwarantowaną minimalnej emerytury. Jeśli tego stażu ktoś nie ma dostanie tyle emerytury ile nazbierał na koncie emerytalnym podzielone przez dalszą średnią trwania życia – mówi Kowalska-Matis.
Rzeczniczka wyjaśnia, że bardzo niskie kwoty emerytur mają te osoby, które pracowały bardzo krótko lub pracowały „na czarno” i do ZUS nie wpływały żadne składki. – 22 grosze dostaje Wałbrzyszanka, który przeszła na emeryturę w wieku 60 lat a przepracowała w ciągu swojego życia, na umowie zlecenia tylko sześć miesięcy – wyjaśnia Iwona Kowalska-Matis.





